Premier Mateusz Morawiecki przedłożył na środowej Radzie Ministrów specjalny projekt nowelizacji prawa oświatowego, który ma pozwolić wszystkim maturzystom na przystąpienie do egzaminów.

Rządowy Projekt ustawy zaprezentowano 24 kwietnia br. i w trybie pilnym skierowano do prac parlamentarnych.

Z jego treści wynika, że jeśli rada pedagogiczna nie podejmie uchwały w sprawie wyników klasyfikacji i promocji uczniów, o wynikach klasyfikacji i promocji będzie decydował dyrektor szkoły. Jeśli natomiast dyrektor także nie rozstrzygnie sprawy, zrobi to nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący szkołę.

Według zmian, klasyfikacja i promocja uczniów klas programowo najwyższych liceów ogólnokształcących i techników może nastąpić również po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych, tj. po dniu 26 kwietnia. Jeśli tak się stanie, datą wydania świadectwa będzie data rozstrzygnięcia przez dyrektora szkoły lub nauczyciela wyznaczonego przez organ prowadzący szkołę o wynikach klasyfikacji i promocji uczniów.

Jak czytamy na stronie MEN, to nie wszystkie zmiany proponowane w projekcie ustawy.

Inne rozwiązania dotyczą sytuacji:

– gdy nauczyciel, wychowawca oddziału, osoba prowadząca praktyczną naukę zawodu lub rada pedagogiczna nie wykona zadań i kompetencji w zakresie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, obowiązek wykonania tych zadań będzie należał do dyrektora szkoły. Dyrektor będzie jednak mógł upoważnić do realizacji tych zadań i kompetencji wyznaczonego nauczyciela. Jeśli dyrektor lub powołany nauczyciel nie wywiąże się z w/w zadań i kompetencji, wówczas to organ prowadzący szkołę może wyznaczyć innego nauczyciela.

– gdy nauczyciel lub rada pedagogiczna nie wykona zadań i kompetencji w zakresie przeprowadzania egzaminów, obowiązek wykonania tych zadań i kompetencji będzie – jak w powyższym przypadku – należał do dyrektora szkoły. Tutaj również dyrektor będzie mógł upoważnić do realizacji w/w zadań i kompetencji nauczyciela. Jeśli zaś ani jeden, ani drugi nie wywiąże się z powierzonych zadań i kompetencji, odpowiedzialność przechodzi na organ prowadzący, który w tym celu wyznaczy innego nauczyciela.

Zmienione przepisy mają zagwarantować uczniom ukończenie szkoły na wypadek, gdyby „zakłócona została realizacja zadań i kompetencji ustawowych organów szkoły”, co jest odpowiedzią na trwający wciąż strajk nauczycieli.

Jak tłumaczy na swojej stronie MEN, w obecnym stanie prawnym nie ma żadnych rozwiązań na wypadek, gdyby którykolwiek z określonych w ustawie podmiotów, z różnych przyczyn nie wykonał ciążących na nim obowiązków. Taka sytuacja może natomiast zaburzać proces przechodzenia ucznia przez kolejne etapy edukacyjne, co godzi w gwarantowane konstytucyjnie prawo do nauki.

– Istnieje potrzeba pilnego wprowadzenia w życie projektowanych przepisów również z uwagi na troskę o dobro uczniów, którzy w roku szkolnym 2018/2019 kończą liceum ogólnokształcące i technikum oraz zamierzają przystąpić do majowego egzaminu maturalnego – czytamy na stronie MEN.

Ustawa ma wejść w życie w następnym dniu po ogłoszeniu jej w Dzienniku Ustaw.

Agata Pąchalska